Zatrzymani okradali „na policjanta”, o tej metodzie oszustów pisaliśmy TUTAJ.
– Do zatrzymania doszło w jednym z wrocławskich hoteli, gdzie podejrzani mieli wynajęty pokój – mówi st. asp. Paweł Petrykowski z KWP we Wrocławiu. Jak wynika z ustaleń policjantów, sprawcy działali na terenie powiatu wrocławskiego i świdnickiego. – Kobieta i mężczyzna podawali się za policjantów i wchodzili do mieszkań pod pretekstem „wykonywania czynności” związanych z oszustwami czy też kradzieżami, a następnie, wykorzystując chwilę nieuwagi, kradli głównie pieniądze, dokumenty i telefony komórkowe. W kilku przypadkach zabierali też wymienione przedmioty, twierdząc, że „zabezpieczają je” w związku z prowadzonym postępowaniem – wyjaśnia Petrykowski.
Policjanci udowodnili im co najmniej 9 tego typu przestępstw.
Policja przypomina, że w razie jakichkolwiek wątpliwości należy skontaktować się np. telefonicznie z najbliższą jednostką policji, aby zweryfikować podawane przez policjantów czynności służbowe. Podobnie w przypadku zabezpieczenia przedmiotów, należy pamiętać, że na tę okoliczność sporządzany jest protokół, a dalsze wyjaśnienia w sprawie mają miejsce w jednostce policji. Nieumundurowani funkcjonariusze policji są zobowiązani do okazania legitymacji służbowej w taki sposób, aby umożliwić odczytanie danych, numeru służbowego, organu wydającego, a policjanci ponadto podają nazwę swojej jednostki. W trakcie interwencji funkcjonariusze podają również podstawę prawną i faktyczną prowadzonych czynności służbowych.